2009-04-12 :::: Audycja Kominy 032 :::

Świąteczną pocztówkę zapiszemy dziś roziskrzonym rezonansem.  W trzasku liter pęcznieje światło obcym sklepieniem, jak modlitwa nocy bezsennej noise schładza receptory matematyczną poetyką absurdu.

Sensory ultradźwięków śledzące sygnały neuronowe, strumienie energii przecięte pasmem ledwo dostrzegalnej ciszy… to symfonia hałasu.

„…zderzenie gradu lub deszczu z twardą powierzchnią albo głosy cykad na polu latem. Takie zjawiska   dźwiękowe składają się z tysięcy osobnych dźwięków. To całościowe zjawisko artykułuje się i tworzy plastyczną formę istniejącą w czasie, która kształtuje się zgodnie z aleatorycznymi i stochastycznymi regułami. Jeżeli ktoś zechce przełożyć to na wielość nut, jak np. pizzicata w grupie smyczków, musi znać stosowne reguły matematyczne, które nie są niczym innym jak wyrazem ciągu logicznego, zwartego i treściwego myślenia. Wszyscy obserwowali kiedyś dźwiękowy fenomen demonstrującego tłumu setek czy tysięcy ludzi. Ludzka rzeka wykrzykuje hasło w jednolitym rytmie, potem następny slogan dochodzi z czoła demonstracji, szybko roznosi się na całość pochodu i zastępuje poprzedni. Fala zmiany przechodząca od czoła do ogona. Okrzyk wypełnia miasto, a niepohamowana siła głosu i rytmu sięga zenitu. To przejaw wielkiej siły i piękna swoistej dziczy. Kiedy następuje starcie między demonstrantami a przeciwnikiem – doskonały rytm.”

Iannis Xenakis.

:: Tetsuo Furudate, Zbigniew Karkowski, Francisco Lopez, Paul Wirkus, Ekkehard Ehlers, Fourcolor….

zapraszam w niedzielę po 22.00majeranek/Oru

:::: kominy 032 ::: listen here :: live

Reklama