2008-12-14 ::: Audycja Kominy ::::

Naokoło mnie kształty przypominające Kraków. Drzwi do bramy wejściowej puchną od zamkniętego za nimi powietrza. Słyszę tylko donośny szum starej wentylacji, rozwiewającej ślady, dzięki którym mogę trafić do wyjścia – tak pisał do mnie Oru zagubiony w jednym z krakowskich zaułków, skutecznie oddzielających go od świata.


Kominy
tego wieczoru staną się mlecznym światłem latarni, źrenicą blasku w gasnącym centrum miasta.

Czy uda się nam odnaleźć Oru? Czy wszystkie zaułki i kamienice będą miały swój finał pod tym samym adresem? Na muzyczną echolokację zaprasza Paide.

:.. Niedziela ..::.. 22.00 ..::.. Audycja Kominy 018 ..: