05.10.2012 Avant Art Festival

Piątkowy wieczór w Klubie Eter miał być jednym z najmocniejszych punktów w programie Avant Art Festival. Po udanym występie alva noto sprzed dwóch lat tym razem zaproszono aż trzech artystów związanych z niemiecką wytwórnią Raster-Noton, którą reprezentuje Carten Nicolai

Ten istniejący od ponad 15 lat label od początków swojego istnienia związany z konceptualną elektroniką wyrosłą na gruncie fuzji matematyki, architektury i designu, częściej łączony był ze sterylną przestrzenią galeryjną daleką od klubowej euforii. Muzyka pojawiająca się w katalogu wytwórni cechowała się radykalnym minimalizmem stając się (obok innej kultowej oficyny Achima Szepanskiego, Mille Plateaux) opus magnum kształtującego się pod koniec lat 90. nurtu post-digitalizmu (usterkowania) i post-techno.

Wkraczając w erę nowego millenium nikt chyba nie spodziewał się, że po kilkunastu latach działalności i konsekwentnego budowania własnego wizerunku (pod względem wizualnym i konceptualnym) Raster-Noton zdobędzie zainteresowanie szerszego grona (młodych) słuchaczy związanych z muzyką taneczną i clubbingiem. Ojcowie założyciele niemieckiej wytwórni Carsten Nicolai (alva noto) i Olaf Bender (Byetone) zainspirowani brzmieniem dubstepu swoimi ostatnimi płytami złagodzili nieco radykalny wizerunek R-N. Paradoksalnie najbardziej konsekwentnym artystą związanym z labelem jest ostatni z trójki inicjatorów Raster-Noton, Frank Bretschneider. Podczas jego występu w Eterze słychać było wyraźną różnicę w brzmieniu Bretschneidera w kontekście kolejnych live-actów, niezwykle dynamicznego Byetone’a i zainspirowanego nowym techno, Kangding Raya.

Piątkowy koncert był świetną okazją by zobaczyć jak przenikają się ze sobą współczesne trendy muzyki tanecznej z wręcz laboratoryjnym brzmieniem rasterowców. Choć artyści R-N coraz częściej goszczą w przestrzeni klubowej i festiwalowej spotykając się z żywiołową reakcją publiczności, komercjalizacja tej oficyny w najbliższym czasie raczej jej nie grozi.